MacBook Pro 16 M1 Pro – czy warto w 2026 roku?

MacBook Pro 16 M1 Pro – czy warto w 2026 roku? Recenzja modelu A2485 po latach

10–15 minut

Uwaga: Omawiana poniżej konfiguracja jest przykładowa. Poszczególne egzemplarze dostępne w sklepie mogą różnić się parametrami (np. pojemnością dysku czy modelem karty graficznej). Zawsze sprawdzaj specyfikację w tabeli technicznej na stronie produktu.

MacBook Pro 16 z M1 Pro nadal ma dużo do zaoferowania

MacBook Pro 16 z 2021 roku był jednym z najważniejszych laptopów Apple ostatnich lat. Oznaczał nie tylko przejście na układy Apple Silicon, lecz także powrót rozwiązań, których użytkownicy sprzętu profesjonalnego naprawdę potrzebowali: MagSafe, HDMI, czytnika kart SD oraz fizycznych klawiszy funkcyjnych zamiast Touch Bara. Do tego dochodzi 16,2-calowy ekran Liquid Retina XDR, bardzo dobre głośniki i bateria pozwalająca pracować bez ciągłego szukania gniazdka.

Od premiery minęło już kilka lat, a na rynku pojawiły się kolejne generacje MacBooków. Czy wobec tego MacBook Pro 16 z układem M1 Pro nadal ma sens? Naszym zdaniem tak — pod warunkiem, że kupujemy właściwą konfigurację, znamy rzeczywisty stan konkretnego egzemplarza i nie potrzebujemy funkcji dostępnych wyłącznie w najnowszych modelach.

W tej recenzji przyglądamy się całej generacji MacBook Pro 16 (2021), oznaczonej numerem A2485, a jako praktyczny przykład wykorzystujemy konfigurację z układem M1 Pro, 32 GB pamięci zunifikowanej i dyskiem SSD 512 GB.

Apple MacBook Pro 16 M1 Pro A2485 – rzeczywisty egzemplarz
MacBook Pro 16 A2485 z układem M1 Pro, 32 GB pamięci i dyskiem SSD 512 GB.

W skrócie: MacBook Pro 16 M1 Pro nie jest już najnowszym komputerem Apple, ale nadal pozostaje bardzo wydajnym i kompletnym narzędziem do pracy. Szczególnie interesująca jest wersja z 32 GB pamięci, ponieważ pamięci RAM ani dysku nie można rozbudować po zakupie.

Zobacz MacBooki w LAPTEC →

Najważniejsze informacje o MacBooku Pro 16 A2485

ElementSpecyfikacja modelu
Rok wprowadzenia2021
Oznaczenie obudowyA2485
ProcesorApple M1 Pro lub M1 Max
Procesor w opisywanej konfiguracjiApple M1 Pro: 10-rdzeniowe CPU i 16-rdzeniowe GPU*
Pamięć16 lub 32 GB dla M1 Pro; do 64 GB dla M1 Max
DyskSSD od 512 GB
Ekran16,2 cala Liquid Retina XDR, mini-LED
Rozdzielczość3456 × 2234 px, 254 ppi
OdświeżanieProMotion, adaptacyjnie do 120 Hz
Porty3 × Thunderbolt 4, HDMI, SDXC, MagSafe 3, audio 3,5 mm
ŁącznośćWi‑Fi 6, Bluetooth 5.0
KameraFaceTime HD 1080p
Masaokoło 2,1 kg w wersji M1 Pro

* Dokładną konfigurację układu każdego oferowanego egzemplarza potwierdzimy w jego karcie produktu.

MacBook Pro 16 2021 – klawiatura i gładzik
Duży gładzik Force Touch, podświetlana klawiatura i fizyczne klawisze funkcyjne zamiast Touch Bara.

Obudowa: solidna, elegancka i zdecydowanie nie ultralekka

MacBook Pro 16 jest wykonany z aluminium i sprawia wrażenie urządzenia zaprojektowanego do wieloletniej pracy. Obudowa jest sztywna, zawias stabilny, a spasowanie elementów stoi na bardzo wysokim poziomie. To jedna z tych konstrukcji, które nawet po kilku latach nie wyglądają technologicznie staro.

Trzeba jednak uczciwie powiedzieć, że nie jest to lekki komputer do okazjonalnego noszenia. Masa około 2,1 kg, duża powierzchnia obudowy i cięższy zasilacz sprawiają, że cały zestaw będzie wyraźnie odczuwalny w torbie. Jeżeli priorytetem jest jak najmniejsza masa, lepszym wyborem może być MacBook Air albo 14-calowy MacBook Pro. Szesnastka odwdzięcza się jednak większym ekranem, bardzo dobrym chłodzeniem i wygodniejszą pracą bez zewnętrznego monitora.

W przypadku używanego egzemplarza liczy się nie tylko ogólne określenie stanu. Warto obejrzeć narożniki, krawędzie pokrywy, powierzchnię wokół portów, spód obudowy oraz ekran pod światło. Drobne ślady użytkowania nie muszą wpływać na działanie, ale kupujący powinien zobaczyć je przed zakupem.

Rzeczywisty stan obudowy MacBooka Pro 16 A2485
Przy zakupie używanego MacBooka warto dokładnie obejrzeć pokrywę, spód, narożniki i powierzchnie wokół portów.

Ekran Liquid Retina XDR nadal jest jednym z największych atutów

Ekran to jeden z powodów, dla których MacBook Pro 16 M1 Pro dobrze broni się mimo upływu czasu. Panel Liquid Retina XDR ma przekątną 16,2 cala, rozdzielczość 3456 × 2234 piksele i wykorzystuje podświetlenie mini-LED. Zapewnia bardzo głęboką czerń, wysoki kontrast, szeroką przestrzeń barw P3 i obsługę HDR.

ProMotion dynamicznie zmienia częstotliwość odświeżania do 120 Hz. Przewijanie stron, animacje systemowe i poruszanie się po osi czasu w programach kreatywnych są dzięki temu wyraźnie płynniejsze niż na standardowym ekranie 60 Hz. Przy typowych treściach SDR jasność wynosi do 500 nitów, natomiast pełne możliwości XDR ujawniają się podczas pracy z materiałem HDR.

Dla fotografa, montażysty, projektanta i osoby pracującej z dużą liczbą okien jest to ekran, który realnie może zastąpić monitor podczas pracy mobilnej. Jednocześnie błyszcząca powierzchnia odbija światło, a przy jasnych obiektach na bardzo ciemnym tle może być widoczna delikatna poświata charakterystyczna dla podświetlenia mini-LED.

Kontrowersyjny pozostaje notch, czyli wcięcie w górnej części ekranu. Mieści kamerę 1080p, ale nie zawiera Face ID. W codziennej pracy zwykle przestaje się go zauważać, ponieważ zajmuje przede wszystkim przestrzeń paska menu, jednak nie każdemu spodoba się wizualnie.

Ekran Liquid Retina XDR w MacBooku Pro 16 M1 Pro
Ekran Liquid Retina XDR o przekątnej 16,2 cala oferuje wysoką rozdzielczość, szeroką przestrzeń barw P3 i ProMotion do 120 Hz.
Stan matrycy używanego MacBooka Pro 16
Wyłączony ekran oglądany pod światło pozwala dostrzec ewentualne rysy, przebarwienia i ślady klawiatury.

M1 Pro w 2026 roku: nadal szybki tam, gdzie ma to znaczenie

Apple M1 Pro łączy 10-rdzeniowy procesor, układ graficzny i pamięć w jednej architekturze. W standardowej konfiguracji 16-calowego modelu zastosowano 16-rdzeniowe GPU oraz silniki sprzętowo przyspieszające kodowanie i dekodowanie H.264, HEVC, ProRes i ProRes RAW. W praktyce oznacza to bardzo sprawną pracę przy montażu filmu, obróbce zdjęć, projektowaniu, programowaniu i typowych zadaniach biurowych.

Największą zaletą M1 Pro nie jest dziś wygranie każdego benchmarku z najnowszym sprzętem. Ważniejsze jest połączenie nadal wysokiej wydajności, niskiego zużycia energii i niewielkiego hałasu. W dobrze zoptymalizowanych aplikacjach komputer działa szybko również bez podłączenia zasilacza i nie zamienia się przy tym w małą suszarkę.

Do codziennej pracy biurowej M1 Pro ma wręcz duży zapas. Jego możliwości lepiej wykorzystają użytkownicy Final Cut Pro, DaVinci Resolve, pakietu Adobe, Affinity, Logic Pro, środowisk programistycznych, aplikacji CAD dostępnych dla macOS czy wielu narzędzi uruchomionych jednocześnie.

Nie oznacza to jednak, że Mac będzie najlepszy dla każdego. Przed zakupem warto sprawdzić, czy kluczowe aplikacje mają wersję dla Apple Silicon lub działają prawidłowo przez Rosetta 2. Dotyczy to zwłaszcza starszych programów, specjalistycznych wtyczek, urządzeń wymagających nieaktualnych sterowników oraz oprogramowania dostępnego wyłącznie dla Windows.

Dlaczego 32 GB pamięci ma znaczenie

W opisywanej konfiguracji znajduje się 32 GB pamięci zunifikowanej. Korzystają z niej zarówno procesor, jak i układ graficzny, dzięki czemu dane nie muszą być nieustannie kopiowane pomiędzy oddzielnymi pulami RAM-u i pamięci graficznej.

W codziennej pracy 16 GB nadal może wystarczyć, ale 32 GB daje znacznie większy komfort przy montażu materiałów o wysokiej rozdzielczości, dużych projektach graficznych, pracy na wielu warstwach, programowaniu, maszynach wirtualnych i intensywnym multitaskingu. To także rozsądniejsza konfiguracja dla osoby, która chce korzystać z komputera przez kolejne lata.

Pamięci nie można wymienić ani rozbudować po zakupie. To samo dotyczy dysku SSD. Właśnie dlatego przy używanym MacBooku konfiguracja jest równie ważna jak stan obudowy. Dysk 512 GB zapewnia rozsądne minimum na system, aplikacje i bieżące projekty, ale przy dużych bibliotekach zdjęć lub wideo trzeba liczyć się z użyciem szybkiego nośnika zewnętrznego albo pamięci sieciowej.

Cisza i kultura pracy

Duża obudowa daje układowi chłodzenia więcej miejsca niż w modelu 14-calowym. Podczas przeglądania internetu, pracy z dokumentami czy lekkiej obróbki zdjęć wentylatory często pozostają niesłyszalne. Pod długotrwałym obciążeniem mogą się uruchomić, ale charakter pracy nadal jest znacznie spokojniejszy niż w wielu wydajnych laptopach z osobnym układem graficznym.

To ważna cecha dla osób nagrywających dźwięk, montujących materiał w cichym pomieszczeniu albo po prostu nielubiących ciągłego szumu. M1 Pro potrafi też utrzymać wysoką wydajność przy pracy na baterii, zamiast radykalnie ograniczać ją po odłączeniu zasilania.

Porty: koniec życia wyłącznie z przejściówkami

Po kilku latach eksperymentu z niemal samymi portami USB-C Apple przywróciło w tej generacji praktyczne złącza. Po lewej stronie znajdziemy MagSafe 3, dwa porty Thunderbolt 4 i gniazdo słuchawkowe 3,5 mm. Po prawej umieszczono HDMI, czytnik kart SDXC oraz trzeci Thunderbolt 4.

Dla fotografa oznacza to możliwość szybkiego zgrania materiału z karty, a dla osoby prowadzącej prezentację — podłączenie monitora lub projektora bez dodatkowego adaptera. Nadal brakuje klasycznego USB-A, więc do starszych akcesoriów potrzebna będzie przejściówka albo stacja dokująca.

Wersja z M1 Pro może obsługiwać do dwóch zewnętrznych ekranów o rozdzielczości do 6K przy 60 Hz, niezależnie od wbudowanej matrycy. Warto natomiast pamiętać, że w tej generacji wyjście HDMI kończy się na 4K przy 60 Hz. Osoby planujące monitor 4K 120 Hz powinny sprawdzić nowsze modele lub inne sposoby podłączenia odpowiednie dla swojego zestawu.

Porty po lewej stronie MacBooka Pro 16 A2485
Po lewej stronie znajdują się MagSafe 3, dwa porty Thunderbolt 4 oraz gniazdo słuchawkowe 3,5 mm.
HDMI i czytnik kart SDXC w MacBooku Pro 16 M1 Pro
Po prawej stronie umieszczono HDMI, czytnik kart SDXC oraz trzeci port Thunderbolt 4.

Klawiatura, gładzik, kamera i głośniki

W modelu z 2021 roku Apple zrezygnowało z Touch Bara i przywróciło pełny rząd fizycznych klawiszy funkcyjnych. Klawiatura ma mechanizm nożycowy, równomierne podświetlenie i czytnik Touch ID w przycisku zasilania. Duży gładzik Force Touch nadal pozostaje jednym z najlepszych rozwiązań w laptopach i bardzo dobrze współpracuje z gestami macOS.

Przy sprzęcie sprowadzanym z innych krajów koniecznie trzeba sprawdzić układ oraz oznaczenia klawiatury. Informację o klawiaturze każdego egzemplarza podajemy w jego ofercie i pokazujemy ją na rzeczywistych zdjęciach. Jeżeli oznaczenia klawiszy zostały profesjonalnie dostosowane, również zaznaczamy to w opisie produktu.

Kamera 1080p jest wystarczająca do wideokonferencji, choć brak Face ID może dziwić przy tak dużym wcięciu w ekranie. Uwierzytelnianie zapewnia Touch ID. Na szczególną pochwałę zasługuje system sześciu głośników: dźwięk jest pełny, przestrzenny i zdecydowanie lepszy niż w przeciętnym laptopie. Do filmu, muzyki czy szybkiego odsłuchu projektu zewnętrzne głośniki często nie będą potrzebne.

Bateria w używanym MacBooku: ważniejsza od wieku na papierze

Fabrycznie MacBook Pro 16 otrzymał baterię o pojemności około 100 Wh. Apple deklarowało do 14 godzin bezprzewodowego przeglądania internetu i do 21 godzin odtwarzania filmu w aplikacji Apple TV. Niezależne testy nowego egzemplarza pokazywały niemal 17 godzin przeglądania internetu przy obniżonej jasności, ale kilkuletnia bateria nie będzie już zachowywała się tak samo jak w dniu premiery.

Dlatego przy zakupie używanego MacBooka sama fabryczna deklaracja niewiele mówi. Znacznie ważniejsze są:

  • aktualna maksymalna pojemność baterii,
  • liczba cykli ładowania,
  • komunikat systemu o jej stanie,
  • zachowanie komputera pod obciążeniem i podczas ładowania.

W ofertach LAPTEC Select pokazujemy dane dotyczące baterii dla konkretnej sztuki. Dzięki temu kupujący nie musi zakładać, że losowo wysłany egzemplarz będzie odpowiadał zdjęciom lub ogólnemu opisowi całej partii.

Więcej o prawidłowej ocenie zużycia akumulatora przeczytasz w poradniku: jak sprawdzić kondycję baterii w laptopie używanym.

Kondycja baterii używanego MacBooka Pro 16
Kondycja baterii i liczba cykli ładowania to jedne z najważniejszych informacji przy zakupie używanego MacBooka.

macOS i dalsze wsparcie

MacBook Pro 16 z 2021 roku jest zgodny z macOS Tahoe 26. To ważny sygnał: mimo upływu kilku lat komputer nadal korzysta z aktualnego systemu i zabezpieczeń Apple. Układ M1 Pro obsługuje także Apple Intelligence, choć dostępność konkretnych funkcji może zależeć od języka, regionu i wersji systemu.

Nie da się uczciwie obiecać, przez ile kolejnych lat Apple będzie udostępniać wszystkie nowe wersje macOS dla tego modelu. Dotychczasowa kompatybilność i przejście całej platformy na Apple Silicon pozwalają jednak traktować A2485 jako sprzęt nadal aktualny, a nie komputer u schyłku użyteczności.

Na co zwrócić uwagę przed zakupem używanego MacBooka Pro 16